Strona Główna » Związki i sex » 10 rad na to, jak rozmawiać z mężczyzną

10 rad na to, jak rozmawiać z mężczyzną

Czy zdarza ci się czasem, że niemal szlag cię trafia, bo mimo że mówisz prostym i stanowczym językiem, twój partner kompletnie nie reaguje na twoje słowa? Nie rozumie, albo celowo stwarza wrażenie, jakby nie chciał niczego wziąć do siebie? Irytujące prawda? Wyobraź sobie, ze zdarza się tak bardzo często. Cóż, funkcjonujące w mowie potocznej stwierdzenie, ze nigdy nie da się zrozumieć kobiety, może i ma w sobie coś z prawdy, ale nieraz sytuacja odwraca się o 180 stopni. Jak rozmawiać z mężczyzną, żeby załapał w czym rzecz?

Czy my pochodzimy z innych planet?

Podobno faceci są z Marsa a kobiety z Wenus. Cóż, jeśli ktoś tak mówi, ma na myśli właśnie fakt, że nieraz trudno jest nam się porozumieć w sposób, który doprowadzi do obustronnego zadowolenia. No bo, przyznaj sama, nie masz nieraz wrażenia, że on patrzy na ciebie nieobecnym wzrokiem i to akurat wtedy, gdy mówisz o jakieś ważnej dla ciebie sprawie? I zastanawiasz się jak rozmawiać z mężczyzną, z własnym facetem, żeby wykazał jakieś zainteresowanie…

Szlag może trafić, prawda? Ty się wybrzuszasz na temat problemów w pracy, oczekując rady albo chociażby cienia współczucia, a on co? Mruży oczy jakby miał za chwilę zasnąć, kompletnie ignorując to, co mówisz.

Jak rozmawiać z mężczyzną – sztuczki psychologii

Aby cokolwiek w takiej sytuacji zmienić, musisz albo uzbroić się w cierpliwość i tłuc kilka razy to samo, licząc że wreszcie za którymś razem nastąpi nagłe przebudzenie, błysk iluminacji i coś go oświeci, albo przyjąć jedną z naszych porad, które pokażą ci, że w sumie mężczyzna nie jest aż takim skomplikowanym stworzeniem. Wystarczy trochę psychologii i można go rozpracować.

Więc jak rozmawiać z mężczyzną, żeby wiedział, co mamy na myśli? Spójrzmy:

  1. Dobry moment – faceci niestety nie mają podzielności uwagi. Musisz wobec tego pamiętać, że w momencie, gdy dokręca od dawna luźne drzwiczki od szafki kuchenne, jest w stanie skupić się tylko i wyłącznie na tym, by wykonać zadanie, które ma przed sobą. Jeśli więc będziesz chciała podczas tych czynności poruszyć jakiś ważny temat, nie licz na to, że twój mężczyzna potraktuje go serio. Po pierwsze – nie skojarzy połowy faktów, a po drugie – tylko go tym zirytujesz.
  2. Ramię w ramię –ważna w rozmowie jest pozycja, którą zajmujecie obydwoje. Poruszając jakiś istotny dal was temat, musisz pamiętać, że mężczyzna przyjmuje postawię obronną, konfrontacja oko w oko odbierana jest przez niego jako spotkanie z wrogiem lub oskarżycielem. W zależności od temperamentu, będzie więc albo nastawiony wrogo i agresywnie, albo przesadnie ulegle, stając się zbyt podporządkowany i strachliwy. Spróbuj nawiązać rozmowę wieczorem, gdy już leżycie w łóżku. Nastrój spokojnego wyciszenia może okazać się dodatkowo czynnikiem łagodzącym poruszane kwestie.
  3. Mecz to jest święto! – och, nigdy nie rób tego błędu: nie podczas meczu, lub w trakcie przygotowań do pełnienia zaszczytnej roli kibica, czy podczas reklam w transmisji, ani też zaraz po meczu. Mężczyźni mają na tym punkcie „bzika”. Nigdy nie osiągniesz dobrego efektu, jeśli będziesz próbowała przerwać mu ten „uroczysty” dzień. No, chyba że to jego ulubiona drużyna okaże się zwycięska. Wówczas możesz iść za ciosem i spróbować użyć swojego wdzięku.
  4. Prosto z mostu – mężczyzna musi otrzymać najważniejszą informację na samym początku rozmowy. Trudno mu się bowiem skupić na wszystkich szczegółach, całej otoczce sedna sprawy, do której ty chcesz dojść powoli i w subtelny sposób. Tak więc wyrzuć z siebie to, co leży ci na sercu od razu, a potem będzie już łatwiej.
  5. Metoda „na pytania” – jeśli rozmowa idzie wyjątkowo ciężko i widzisz, że twój partner nie wykazuje najmniejszego zaangażowania, wypróbuj metodę, polegającą na zadawaniu konkretnych pytań. W ten sposób zmusisz go do zastanowienia się i udzielenia odpowiedzi na ten jeden, jasno określony temat, a on nie będzie musiał silić się na jakieś wielkie przemówienia. Czasem dobrze jest tak ułożyć pytanie, by wymuszało krótką odpowiedź: tak, albo nie.
  6. Pojedynczo i powoli – jedna rozmowa z mężczyzną to jedna załatwiona sprawa – i tej zasady powinnaś się trzymać. Mózg mężczyzny jest tak zbudowany, że niestety nie potrafi ogarnąć wielu spraw jednocześnie. Dlatego nie próbuj przeanalizować z ni m od razu wszystkiego, co chodzi ci po głowie od dawna. Taka próba niestety mocno go zirytuje i w ogóle straci chęć rozmowy o czymkolwiek.
  7. Od dużej prośby do małej –to znana w psychologii zasada, która pozwala na uzyskanie właśnie tego, o co prosimy, jeśli zaczynamy od prośby większej i bardziej poważnej niż ta właściwa. Gdy partner odmówi, z oczywistych powodów, wówczas prosić o to, co tak naprawdę chcesz otrzymać. Będzie mu trudno odmówić po raz kolejny, a ponieważ ta realna prośba wydaje się całkiem możliwa do spełnienia w porównaniu z wcześniejszą, powinien zgodzić się bez oporów.
  8. Mów konkretnie – poezja w rozmowie to niestety nie jest dobry pomysł. Metaforyzowanie, owijanie w bawełnę, aby jakoś zawoalować to, co rzeczywiście masz na myśli, nigdy nie przyniesie dobrego rezultatu. Każdy facet to wzrokowiec, a więc wydumanych metaforycznych porównań nie będzie potrafił przełożyć na codzienne życie. Musisz nauczyć się mówić wprost – zamiast „Kochanie, cieszę się że o mnie myślisz”, powiedz dokładnie, w czym rzecz: „Kochanie, dziękuję za życzenia imieninowe, miło że pamiętałeś”.
  9. Mów o sobie, nie o nim – jeśli chcesz powiedzieć partnerowi, że jest ci przykro w związku z jakimś jego zachowaniem lub brakiem reakcji, skup się na tym, co odczuwasz ty, odnośnie danego wydarzenia. Jeśli zaczniesz mówić, że to on znowu zrobił coś nie tak, poczuje się osaczony i jak najszybciej będzie chciał wywinąć się i uniknąć dalszej rozmowy. Powiedz więc np. „chciałabym, abyś wiedział, że jest mi przykro z powodu…”, zamiast słów w stylu: „znowu nie mogłam na tobie polegać i musiałam załatwić wszystko sama”.
  10. Wyższość rozumu nad uczuciami – zapamiętaj tę zasadę: mężczyzna woli rozmowę na rzeczowe argumenty, konkretną krytykę i jasne tezy. To kobiety są bardziej emocjonalne i zazwyczaj skupiają się na odczuciach niż na rzeczywistym problemie. Mężczyzna musi mieć jasny temat i względny spokój emocjonalny. Nie potrafi skoncentrować się na danej kwestii, gdy w grę wchodzą burzliwe emocje. Dlatego lepiej odczekać i wrócić do tematu później.
Nie traktuj go jak wroga

Porozumienie się ludzi między sobą bywa trudne, lecz nie jest niemożliwe. Można się tego nauczyć, pamiętając o pewnych zasadach, które kierują naszym zachowaniem, reakcjami i emocjonalnością. Na pewno nie zaszkodzi próbować – w końcu praktyka czyni mistrza. Spróbuj traktować swojego partnera jak rzetelnego rozmówcę, przymrużając oko na ewentualne słabości. Nikt nie jest przecież idealny. A jeśli zapamiętasz wspomniane wyżej reguły, z pewnością będzie wam łatwiej dojść do porozumienia.

Autor: mamnatosposob
Tagi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *