Strona Główna » Motywacja » Jak zmienić swoje życie?

Jak zmienić swoje życie?

Masz dość swojego życia? Czujesz, że potrzebujesz zmian? I, że one konieczne muszą nadejść jak najprędzej, byś się w sobie nie zapadła? Działaj! Walcz o siebie. Zmień swoje życie. Spraw, by codzienność stała się bardziej kolorowa. By szklana była do połowy pełna, a nie pusta, i byś mogła częściej założyć różowe okulary. Mówi się, że życie to nie bajka, ale też wspomina się o tym, że każdy z  nas jest panem swojego losu, dlatego właśnie walcz o siebie. Kreuj pozytywne scenariusze i spraw, by się spełniały. Marz. Stawiaj sobie cele, do których będziesz dążyć. Żyj tak, jakby każdy twój dzień miał być tym ostatnim. Jak zmienić swoje życie? To naprawdę jest możliwe!

Jak zmienić swoje życie?

By do czegoś w życiu dojść, trzeba mieć wyznaczony cel. Jak masz do niego dążyć, skoro nie masz zielonego pojęcia, jaki on powinien być? Dlatego jeśli jesteś na etapie planowania życiowych zmian, koniecznie wyznacz sobie jakiś cel – przynajmniej jeden, i zrób to już, teraz. Nie czekaj na jutro, czy na inny, lepszy czas. Masz za dużo kilogramów? Zmień to z miejsca. Oczywiście nie zrzucisz ich jednego dnia, ale odłóż w tej chwili kolejnego pączka, i wyrzuć wszystkie chipsy i niezdrowe przekąski. A na obiad, zamiast kotleta schabowego z dużą ilością tłustego sosu zjedz filet z kurczaka  w towarzystwie warzyw. Rozumiesz? Zmiany muszą przyjść od razu. Jeśli wyznaczysz sobie cel typu – za 2 miesiące będę szczuplejsza o 10 kilo, to tak się właśnie stanie. Ale do tego potrzebny jest również plan. Dlatego kiedy już wyznaczysz sobie cel, i umiejscowisz go sobie jakoś realnie w czasie, wytycz sobie ścieżkę, która cię do tego celu zaprowadzi. Jeśli potrzebujesz mieć wszystko na piśmie, to zapisz to sobie. A później codziennie, dzień po dniu, wypełniaj rzetelnie wszystkie kroki. To będzie początek wielkich zmian. Także planuj, twórz cele, dąż do ich spełnienia!

Droga do celu, to też warunki

Czy jest coś, co się ogranicza? Pomyśl o tym i zastanów się też, czy te ograniczenia są realne, czy sama je sobie stworzyłaś, by jednocześnie stały się wymówkami. Nie możesz pójść na siłownię bo masz dzieci? A dlaczego nie znajdziesz im opiekunki? Albo nie pójdziesz na trening wtedy, gdy są w szkole? Jeśli nie stać się na pomoc przy dzieciach wybierz taki sport, który możecie uprawiać razem. Długie spacer, jazda na rolkach czy rowerze. Żeby nabrać kondycji wcale nie musisz podnosić ciężarów ani profesjonalnie ćwiczyć. Ważne jest to, żebyś się po prostu ruszała. I pamiętaj, że ograniczenia są tylko w naszych głowach – bo to tam rodzi się cały plan, pomysł, i ta droga do celu.

Pokonuj przeszkody

Nikt nie powiedział, że zmiana twojego życia będzie łatwa. Że po drodze nie spotkasz szeregu przeszkód, których czasem nie da się pokonać ot tak. Ale – zostając już przy temacie zrzucania zbędnych kilogramów – musisz wiedzieć, że łatwiej będzie tobie coś zmienić, jeśli postarasz się już na wstępie pozbyć drobnych przeszkód. Wiesz, co może się stać wymówką? Tak naprawdę wszystko. Kiedy pomyślisz sobie – nie idę na siłownię, bo nie mogę znaleźć stroju do ćwiczeń, spóźnię się – jednocześnie odbierasz sobie szansę na zmianę swojego życia.

Małymi kroczkami do celu

Jak sobie powiesz – chcę schudnąć tyle i tyle, a cel będzie trudny do osiągnięcia, możesz się zniechęcić, nie nagradzają się za drobne sukcesy. Dlatego w tym cały planie drogi do głównego celu, wyznasz sobie też kilka mniejszych. Pozwól sobie na przykład na bardziej rozpustne zakupy przy okazji zrzucenia połowy wagi. Co z resztą jeszcze bardziej zmotywuje cię do działania. Gdy zobaczysz w lustrze swoje nowe oblicze, będziesz chciała więcej, i więcej. Walcz o siebie. Nową siebie. Nagradzaj się za te drobne sukcesy, bądź z nich dumna.

Odchodząc od przykładu zrzucania kilogramów, skupmy się na innym. Chcesz nauczyć się języka obcego? Chodzisz na kurs, kupujesz książki. Ustal, ile czasu dziennie – CODZIENNIE – spędzisz na szlifowaniu języka. Obierz też cel przyswojenia określonej ilości słówek dziennie. Ucz się systematycznie, a w weekendy wszystko powtarzaj. Nowy tydzień, zaczynaj nowym wyzwaniem, jednocześnie nagradzając się za trudy poprzedniego tygodnia.

Chcesz zacząć tworzyć bloga? Zostać wpływowym, i popularnym blogerem? Ustal sobie cel na 12 miesięcy. Określ liczbę dodawanych miesięcznie wpisów. ogarnij biznesplan. Tutaj wszystko musi mieć ręce i nogi Jeśli będziesz podążać tą drogą, a jednocześnie uzbroisz się w cierpliwość, to sukces murowany – masz to jak w banku. Jedni, zaczynają zarabiać w tym biznesie po roku. Innych zaczyna się doceniać dużo później. Ale na każdego przyjdzie w końcu czas.

Dbaj o to, by sukces się utrwalił

No bo co z tego,  że zrzucisz tych wymarzonych 10 kilogramów, skoro po miesiącu przybierzesz drugie tyle. Osiągnęłaś cel, więc pozwoliłaś sobie na odstępstwa od reguł. Przecież jedno piwo, pizza czy kebab jeszcze nikomu nie zaszkodziło. Tylko, że to od tego właśnie się zaczyna. Nie oszukuj się. Jeśli chcesz zmienić swoje życie to musisz zrobić to na stałe.

Tak samo jest na przykład z nauką języków. Co z tego, że zakujesz setki słówek, jeśli przestaniesz je utrwalać. I nie chodzi tutaj wcale o studiowanie słownika a raczej o to, by od czasu do czasu porozmawiać z kimś po angielsku, czy obejrzeć jakiś film w oryginalnej wersji językowej.

Jeśli naprawdę chcesz zmienić swoje życie musisz mieć świadomość tego, iż to nie będzie łatwe. Przygotuj się na kłody, które inni zaczną rzucać tobie pod nogi, i spadki formy. Twoja motywacja jednak wciąż musi być silna. Inaczej nie osiągniesz zamierzonego celu.

Autor: mamnatosposob-admin
Tagi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *