Strona Główna » Dom i Rodzina » Co robić z dziećmi jesienią?

Co robić z dziećmi jesienią?

Przyszła do nas z impetem. Trochę nieproszona. Choć są i tacy, co się z jej nadejścia cieszą. Bo potrafi tak naprawdę być piękna. Do czasu, aż nie ogołoci z liści wszystkich drzew. Później robi się szaro, buro, i ponuro. Ale zaraz o jesieni, nadejdzie zima, a ją też da się kochać. W każdym razie – każdy, kto poczuł już smak rodzicielstwa wie, że i jesienią trzeba czymś dziecko zająć. Wymyślać co chwilę nowe zabawy a najlepiej takie, które pozwolą na kreatywne zajęcie, absorbujące malucha na długo. Co robić z dziećmi jesienią, by było ciekawie, czas szybciej płynął, a czas spędzony na zabawie był naprawdę przyjemny? Oto kilka podpowiedzi!

Co robić z dzieckiem jesienią?

Właściwie, to można by tam, na końcu pytania, dopisać każdą porę roku. Jeśli korzystaliście kiedyś z planera słów kluczowych mogliście zauważyć, że to bardzo popularna fraza. Wujek google codziennie przekierowuje stroskanych rodziców, którzy nie mają pomysłów na zabawy ze swoimi dziećmi na dziesiątki różnych stron, które są na tyle pomysłowe, że zajmują dzieciaki na długo – choć przyznać trzeba, że zajmują także rodziców.

Mamy zatem nadzieję, że i do nas trafił ktoś z was właśnie za pomocą wyszukiwarki, i że będziecie zadowoleni z bazy zabaw, jakie znajdziecie w tym artykule.

Kreatywne, jesienne zajęcia dla dzieci

Żeby zabawa była fajna, koniecznie powinna angażować nie tylko dzieciaki, ale również rodziców. Dlatego kiedy już podsuniecie swoim maluchom jakieś zestawy kreatywne, usiądźcie tuż obok nich, i bawcie się wspólnie. Jak zająć dziecku czas?

  • jesienne liście – za chwilę zacznie się na nie wielki boom. A tak naprawdę, gdyby tak przejść się po parku  i zamiast patrzeć na dół, raz unieść głowę do góry, już teraz znaleźlibyśmy prawdziwe dary jesieni. Zrywajcie te liście – bo nie opadło ich jeszcze zbyt wiele. Im bardziej są kolorowe, tym lepiej. Nawet jeśli nie macie jeszcze na nie żadnego pomysłu. Już samo robienie z nich jesiennych bukietów, będzie niezłą frajdą dla twojego dziecka. A kiedy zbierzecie ich całkiem sporo, możecie nauczyć się – już w domu – zwijać z nich najprawdziwsze kwiatki. Taka dekoracja na długo będzie cieszyła oko, bo jesienne liście można przecież zasuszyć. Z listków zrobicie też piękne obrazki. Albo wykorzystacie je do decoupage. Wydawać by się mogło, że to trudna sztuka, ale wystarczy tylko obejrzeć jakiś tutorial by już za chwilę zrobić samodzielnie na przykład podstawkę pod szklankę czy tackę. To potrafi nawet kilkulatek – oczywiście z pomocą rodzica. Dodatkowo taka zabawa naprawdę wciąga, a kiedy dojdziecie do perfekcji, będziecie mogli zarobić na swoich wytworach.
  • inne dary jesieni – i tutaj mamy na myśli głównie kasztany, czy żołędzie. O te już nie tak łatwo jak o liście, ale wystarczy dłuższy spacer – po lesie lub po miejskim parku, by uzbierać takie cuda do domowej kolekcji. Może być z nimi cała masa frajdy. Wystarczy kilka wykałaczek, i można tworzyć niezwykłe budowle, lub robić kasztanowe ludziki. Jeśli boisz się, że dziecko zrobi sobie taką wykałaczką krzywdę wystarczy, że zastąpisz je plasteliną. Wszystko również będzie się świetnie trzymać. Kasztany i żołędzie można też potraktować klejem na ciepło – ale w tym trzeba już raczej wyręczyć dziecko. W każdym razie, rodzic może zrobić stelaż, dziecko może malować i zdobić powstałą budowlę. Takie własnoręcznie zrobione, jesienne dekoracje, to naprawdę świetna sprawa.
  • pomysł na rodzinny wieczór? Może bal przebierańców? I to taki, z wykorzystaniem darów jesieni właśnie. Zróbcie strój z liści, szyszek, i żołędzi czy kasztanów. A później pozwólcie sobie na rewię mody i końcowy bal przebierańców. Takie stroje można też wykorzystać do zabawy w teatrzyk – no bo kto, jako dziecko, nie chciał zostać aktorem? A jeśli wolicie spędzić czas mniej aktywnie, wypożyczcie ciekawy film na dvd, skorzystajcie z rzutnika, zróbcie trochę popcornu, kupcie colę, i zorganizujcie sobie kino domowe
  • jesienne przetwory – wydawać by się mogło, że to żadna zabawa, ale to nieprawda. Jesień, to sezon na wiele warzyw i na.. dynię! A dynia jest świetna do przeróżnych przetworów, można z niej zrobić na przykład mus. oczywiście dziecko nie pomoże w jej obieraniu – chyba, że to będzie mus z pieczonej dyni, ale może pomóc z nakładaniem gotowego musu do słoiczków a później także w ich zdobieniu – co będzie dla malucha prawdziwą frajdą. Podpiszcie wszystko, wynieście do piwnicy, i zabierzcie się za kolejna porcję jesiennych wspaniałości.
  • spacer po kałużach – oj mamo.. tato! Czy naprawdę uważasz, że jeśli twoje dziecko poskacze trochę po kałużach, to od razu wyląduje w szpitalu? Niechże się nacieszy jesienną aurą. Wystarczy para kaloszy, kurteczka przeciwdeszczowa – nawet jednorazowy płaszczyk, i już otwiera się przed nim kraina zabawy. Jesienny deszcz jest zwykle jeszcze dość ciepły, i nawet jeśli trochę wody dostanie się do kaloszy, nic się przecież nie stanie.
  • ozdabianie domu – bo skoro za oknem jesień, i barwy jesieni panoszą się wszędzie, to dlaczego tak nie ma być również w domu? Pojedźcie na farmę dyń, wybierzcie najpiękniejsze okazy, a później zróbcie z nich dekoracje. Takie dynie mogą sobie trochę w domu postać, a później przerobicie je na rozgrzewającą zupkę, przetwory, lub zrobicie z niej halloweenowego straszaka. Fajna zabawa!
  • jesienne sesja zdjęciowa – pomysł wręcz idealny, no może być naprawdę bajkowa. I wcale nie potrzebujesz profesjonalnego fotografa, cudowne zdjęcia w takiej scenerii możesz zrobić nawet samodzielnie.

Pomysłów na jesienne zabawy jest całkiem sporo. Skorzystaj z tych z naszej listy, i uśmiechnij się – jesień nie trwa wiecznie. A przecież można z niej wyciągnąć także coś pozytywnego.

Autor: mamnatosposob-admin
Tagi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *