Strona Główna » Blogostrefa » Lifestyle » Dziecko z probówki – dlaczego in vitro wzbudza tyle kontrowersji?

Nawet Ci, którzy zarzekali się zawsze, iż nie są stworzeni do rodzicielstwa, przyznają jak bardzo się mylili gdy wreszcie zostają rodzicami. Kiedy po raz pierwszy biorą na ręce małego człowieka, coś w nich pęka! Rodzicielstwo to wspaniała sprawa, i KAŻDY ma prawo jej doświadczyć.. nawet jeśli w grę wchodzi wyłącznie dziecko z probówki?

1

Wielomiesięczne starania, wizyty u lekarzy, nerwy i niespełnione nadzieje.. Dlaczego akurat Wam się nie udaje? Przecież on też pali, a ona wcale nie uważa na dietę. I co? Jest w ciąży z trzecim dzieckiem!

Adopcja? Może to jest jakieś rozwiązanie, ale skąd możesz mieć pewność, że pokochasz to dziecko jak swoje?

Wiele osób uważa, że in vitro jest niemoralne. Że dziecko z probówki to „zło”. Dlaczego? A dlatego:

  • Po pierwsze:

Toć do cudzołóstwo! W końcu komórki macierzyste zwykle nie pochodzą od obojga rodziców.

  • Po drugie:

Co kościół mówi o masturbacji?  a no właśnie! a w jaki sposób pozyskuje się w tym wypadku męskie komórki rozrodcze? Ręczna robota?  Raczej, nie inaczej!

  • Po trzecie:

No i co z samym i zarodkami? Tutaj dokonuje się sztucznej selekcji. Tak! już na wstępie Szanowny Pan Doktor bada dokładnie, który zarodek jest zupełnie zdrowy, a którego można skazać na śmierć – ot tak sobie!

  • I wreszcie PO CZWARTE:

POWIKŁANIA. Bardzo niebezpieczne, a prowadzi do nich stymulacja kobiecych jajników- bez niej nie udałoby się pobrać odpowiedniej ilości komórek jajowych.

Aż 20 procent zarodków umiera w pierwszej fazie in vitro– wydawać by się mogło zatem, że nie ma nic dziwnego w porównywaniu tego zabiegu do aborcji. Dlaczego zatem to pierwsze jest zupełnie legalne? Za to kobiecie, która dokonała tego (równie) podłego czynu i uśmierciła swoje dziecko na ginekologicznym fotelu plujemy w twarz!?

Obie „zabiły” dziecko zanim jeszcze się nim stało.. Czyżby?

 

 

Autor: mamnatosposob
Tagi

Komentarze 3 komentarze

  1. Asia pisze:

    „Szanowny Pan Doktor bada dokładnie, który zarodek jest zupełnie zdrowy, a którego można skazać na śmierć – ot tak sobie!”
    Przepraszam, mówisz o in vitro w Polsce? 😀
    Takie czasy nastały, że w internecie każdy może pleść trzy po trzy o wszystkim – ale naprawdę wypadałoby się dowiedzieć choć trochę o procedurach i dopiero potem się wypowiadać.

  2. Wiola pisze:

    To wzbudza i będzie wzbudzało kontrowersje,sama nie wiem co o tym myśleć..

  3. Wiola pisze:

    Chociaż w sumie.. gdybym w in vitro widziała jedyny sposób na posiadanie dziecka a dziecko bym mieć pragnęła, to pewnie byłabym w stanie zastosować to u siebie mimo mieszanych uczuć.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *