Strona Główna » Blogostrefa » Grupa wsparcia – co to takiego, i czy warto do niej należeć?

Grupa wsparcia – co to takiego, i czy warto do niej należeć?

Łatwiej jest przeżyć trudny czas, jeśli ma się wokół siebie ludzi, którzy zmagają się z tym samym problemem. Grupa wsparcia, daje właśnie taką możliwość. Jeżeli zatem jesteś właśnie na rozstaju dróg, i nie wiesz co zrobić ze swoim życiem, lub masz do osiągnięcia niełatwy cel, potrzebujesz właśnie wsparcia. W twojej okolicy nie ma grupy, która pasowałaby do twoich założeń? Stwórz ją samodzielnie, to nie taki trudne. A chętnych do uczestniczenia w niej możesz szukać tak naprawdę wszędzie. A tym artykule postaramy się przekonać ciebie do tego dlaczego uczestniczenie w grupie wsparcia może być dla ciebie dobre, i jak wiele dobrego może tobie przynieść.

Grupa wsparcia – odchudzanie

Asia od zawsze byłą gruba. W szkole podstawowej śmiali się z niej, i obraźliwie ją nazywali. Dziewczyna zamknęła się w sobie, przestała udzielać, a często też błądziła po drodze do szkoły i zamiast na lekcje, szła na wagary. Nie była brzydka. Miała ładną buzię, i kobiecą figurę, ale docinki kolegów sprawiły, że tak się właśnie poczuła.

Gdy dorosła na tyle, że pora była pójść do szkoły średniej, było już łatwiej. Skończył się docinki, uczniowie byli bardziej poważni i zajęli się raczej nauką, niż obrażaniem,i równaniem z błotem innych. Ale Asia dalej siebie nie lubiła. Spotkała jednak dziewczynę, która też miała trochę nadprogramowych kilogramów i obie stwierdziły, że będą dla siebie wsparciem. Zaczną się wzajemnie motywować, i za pół roku zmienią się na tyle, że już nikt ich nie pozna. Udało się. Obie, zamiast rano wybierać autobus, wstawały godzinę wcześniej, by wybrać się do szkoły na piechotę. Gotowały zdrowo, i okazało się nawet, że bardzo to lubią. Dlatego koledzy z klasy często zamawiali u nich drugie śniadanie, a dziewczyny jeszcze na tym zarabiały. A kiedy było widać już pierwsze efekty, odezwało się do nich kilka osób, które też chciały schudnąć. Dziewczyny miały teraz więcej pracy, bo przynosiły wszystkim zdrowe jedzenie, a dodatkowo założyły grupę wsparcia, z którą widywały się kilka razy w tygodniu na wspólną aktywność fizyczną. I zawsze, kiedy ktoś miał ochotę zrezygnować mówiąc, że nie da rady, dawały mu nową siłę  przypominając o własnych efektach.

Tak właśnie działa grupa wsparcia. Potrzeba więcej histori??

Grupa wsparcia osób, nad którymi się znęcano

Magda ma dwójkę małych dzieci. Od dawna nie jest szczęśliwa w swoim związku. Jej mąż, stoczył się bardzo, i choć wciąż pracuje i przynosi do domu pieniądze, to większość przepija. W dodatku czasami zamyka ją, i dzieci w domu. Wyjeżdża, zostawiając zupełnie pustą lodówkę. Ale to i tak lepsze od sytuacji, w której przychodzi do domu pijany, i ją bije. Dostała już nie raz. A później chowała sińce ze włosami i obiecywała sobie, że już nigdy sobie na to nie pozwoli – pozwalała.

Grupę wsparcia dla osób, nad którymi znęca się ich partner, znalazła w internecie. Przeczytała historie innych kobiet, które również bały się zmian, ale się na nie odważyły, i zdecydowała po wielu miesiącach, że ona także ma już dość. Pewnego razu, gdy mąż wyjechał i znów zamknął ją w domu z dziećmi i pustą lodówką, wezwała znajomego, który pomógł jej się z tego domu wydostać. Zabrali najpotrzebniejsze rzeczy, i nigdy już tam nie wróciła, a gdy miała chwile słabości, grupa wsparcia znów się przydawała. Dała radę. Rozwiodła się, doprowadziła wszystkie sprawy do końca. Teraz jest szczęśliwą mamą, która na nowo układa sobie życie u boku innego – dobrego – mężczyzny. Nie dałaby rady bez grupy wsparcia.

Kamil pił

Ale sporo czasu minęło, zanim przyznał się sam przed sobą, że naprawdę jest alkoholikiem. Kiedy już to zrobił zrozumiał, że potrzebuje pomocy. Alkoholikiem, zostaje się już na całe życie. Ale on chciał o siebie zawalczyć. Był przecież jeszcze młody. Wstąpił do grupy wsparcia, gdzie szybko okazało się, że to żaden wstyd. Że udało się tam spotkać ludzi na poziomie, którzy tak jak on, zaczęli zapijać smutki alkoholem. Poznał też ich historie i nie mógł uwierzyć, jak bardzo są one podobne do tych jego. Zaprzyjaźnił się nawet z niektórymi członkami grupy wsparcia, ale nie umawiali się na piwo, tylko na herbatę, czy kawę, albo wspólnie zwiedzali świat.

Już wtedy pomyślał : kurczę, skoro im się udało, to mi też musi. Przysiągł sobie, że się nie podda, i tak właśnie zrobił. Dziś, minęło od tego momentu już prawie 10 lat, i przez 10 lat Kamil nie wziął to ust alkoholu. Mówi też, że wcale mu tego nie brakuje.

Grupa wsparcia to nieoceniona pomoc

I to w walce z naprawdę różnymi problemami. Można się na jej forum dzielić nie tylko smutkami, ale też radościami. To lekarstwo na samotność, brak zrozumienia, na wszystko tak naprawdę. I tylko od ciebie zależy, czy chcesz należeć do grupy składającej się z ogromnej ilości osób, czy wolisz by była to jedna osoba, lub dwie. Czy będziecie dyskutować o swoich problemach na forum, czy między sobą. Ważne, by był ktoś, kto będzie cię wspierał ale musisz pamiętać, że ty również masz obowiązek to robić. Że jeśli ktoś, z twojej grupy wsparcia będzie potrzebował pomocy, nie możesz mu odmówić.

Wstąpienie do grupy wsparcia to pierwszy krok, do rozwiązania zawiłych problemów. Może wcale nie musisz korzystać z pomocy psychologa, czy chodzić regularnie do psychiatry. Może wystarczy spotkać osoby, o podobnym do twojego problemie, by raz na zawsze się go pozbyć. Grupa wsparcia naprawdę ma moc!

Autor: mamnatosposob-admin
Tagi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *