Strona Główna » Blogostrefa » Owoce lata, które z powodzeniem zastępują słodycze!

Owoce lata, które z powodzeniem zastępują słodycze!

Idzie lato.. I to wielkimi krokami, nie da się ukryć. Zawiadamiają nas o tym więdnące już bzy, i coraz głośniej śpiewające ptaki. No i słońce, jeszcze czasem nieśmiało przebijające się przez chmury. Letnie  miesiące to dla większości czas na odpoczynek. Dalekie wyjazdy, planowane lub spontaniczne, i pełna beztroska bo przecież wtedy każdy może poczuć się jak dziecko. Zdejmujemy z głowy złotą, anielską obręcz, by przyodziać na kilka chwil diabelskie rogi. Fajnie czasem trochę poszaleć. Ale ten czas to też owoce lata, opalone, pół nagie ciała, i upał. Często nieziemski. Jak sobie z nim radzić?

Owoce lata, na letnie upały

Panuje przekonanie, że owoce to zło! Bo przecież tyle cukru. A teraz moda na bycie fit i jedzenie tylko tego, co prawie nie ma kalorii, prawda? Cóż… Tak się jednak składa, że owoce są nam w diecie zwyczajnie potrzebne. Wiadomo, że nie można ich jeść bez opamiętania, ale bezpieczna ilość, spożywana w odpowiedniej porze, jeszcze nikomu nie zaszkodziła.. No.. chyba, że masz cukrzycę – ale to już zupełnie inna historia.

Jakie owoce lata warto jeść?

  • arbuz – niekwestionowany zwycięzca, przynajmniej dla mnie. Fakt, że zawiera sporo cukru, jednak w ogólny podliczeniu kalorii okazuje się, że nie ma ich wcale jakoś dużo w 100 gramach. W dodatku w większości składa się z wody, co pozwala nam nie tylko zaspokoić głód na słodkie, ale również pragnienie. A odpowiednie nawodnienie w trakcie lata, jest bardzo ważne dla naszego organizmu. Musisz też wiedzieć, że arbuz to taki owoc lata, który prócz wody i cukru zawiera też trochę witamin i innych, dobrych składników. A w dodatku, letnią porą, jest naprawdę niedrogi.
  • drugi, letni hit, to truskawki. Ja zajadam się nimi już wtedy, gdy pojawią się te pierwsze – pod folią. A nawet sprowadzane, i nie smakujące wcale tak dobrze jak te, którymi można rozkoszować podniebienie w późniejszych miesiącach. Dlaczego warto jeść truskawki? Pomijając już ten nieziemski smak, są to owoce, które zawierają całe mnóstwo ważnych dla naszego organizmu składników. To idealne źródło witaminy C, i zawiera jej nawet więcej, niż tak popularna cytryna, czy pomarańcza. Masz więc pewność, że gdy przy chorobie zajadasz się truskawkami, pomagasz organizmowi zwalczać infekcje. Truskawki, zawierają też witaminy z grupy B, a także kwas foliowy, wapń, fosfor, magnez czy żelazo. Prawdziwa bomba witaminowa, prawda?
  • Lubisz wiśnie? Wiem, że są mniej słodkie od czereśni, dlatego to te drugie są chętniej wybierane jako owoce lata, jednak wiśnie naprawdę warto jeść. A dlaczego? Powodów, jest przynajmniej kilka. Jednym z nich jest to, że chronią przed cukrzycą- mają naprawdę niski indeks glikemiczny, w porównaniu z innymi owocami – nie tylko letnimi. Poza tym, zawierają melatoninę, która pomaga walczyć z problemami ze snem, a dzięki zawartości antyoksydantów, wiśnie są pomocne przy spowalnianiu procesów starzenia się. Składają się też z potasu,a  to akurat pomaga walczyć z nadciśnieniem i chorobami serca. Do pozytywów wynikających ze spożywania wiśni, dorzucam jeszcze znaczną poprawę wzroku, pomoc w odchudzaniu, i no i ich cenę. Poza tym.. jeśli masz to szczęście, że posiadasz własny sad i wiśniowe drzewko, możesz objadać się nimi bezkarnie.
  • (gumi)jagody. Na nie czeka większość z nas. Wprawdzie na początku sezonu – a nawet jeszcze przed nim – sięgamy tylko po te, które możemy kupić na bazarku, jednak w okresie letnim warto wybrać się do lasu na ich poszukiwanie. Są zdecydowanie smaczniejsze, większe, i zawierają całą moc witamin. Borówki, zawierają tak zwane antocyjaniny, które to tworzą na naszej skórze naturalny filtr ochronny więc właściwie można śmiało rzec, że te nasze jagody, chronią nas przed słońcem. Wykazują też działanie bakteriobójcze, i podobno działają nawet jak antybiotyk. Jest też dobra informacja dla tych, którzy mają problemy w pasożytami. Zajadanie jagód pozwoli wytępić glisty i owsiki. Dodatkowo regulują trawienie, i poziom cukru, a lista pozytywnych skutków ich spożywania, właściwie jest jeszcze dłuższa. Dla mnie, największym plusem jedzenie jagód jest ich smak. Uwielbiam. Są idealne zarówno na świeżo, jak i jako dodatek do lodów, deserów, czy w koktajlach. MNIAM!
  • Nie wiem jak Wy, ale ja czekam też na maliny. Mam to szczęście, że rodzice są właścicielami ogromnej ilości malinowych krzaczków. Mogę dzięki temu do każdej porannej owsianki, skubnąć kilka owoców z domowej hodowli. Korzystam z tego za każdym razem, gdy tam jestem. A dlaczego warto jeść maliny? Znów znalazłam całą listę powodów. 30 kalorii na 100 gram. Brzmi jak marzenie, co? A jednak to prawda! W składzie tych owoców, znajduje się tez cała gama witamin, dzięki czemu chronią one przed chorobami, do których należy nawet miażdżyca, czy nowotwory.
  • jabłka – wiele z ich odmian to przecież owoce lata. Chociaż ich smakiem możemy tak naprawdę cieszyć się przez cały rok. Zwłaszcza, że są wytrzymałe, i ich przechowywanie nie sprawia żadnych problemów. Jak się jednak okazuje, jabłka to samo zdrowie. Istnieją nawet diety jabłkowe, które pozwalają zgubić kilka kilogramów w tydzień (osobiście je odradzam, bo zdrowa dieta wymaga od nas dostarczania organizmowi niezbędnych składników, ale jabłko jako uzupełnienie diety jest naprawdę świetną opcją). Owoce te walczą z cholesterolem i dzięki spożywaniu codziennie około 2 jabłek – średnich – możemy go unormować bez wprowadzania leków. Ponadto to prawdziwy eliksir młodości, dodatkowo wspierający też działanie naszego serducha. Nie są kaloryczne, bo w stu gramach znajdziemy zaledwie 40 kalorii więc jak łatwo policzyć, zjadając kilogram jabłek, spożyjemy tak naprawdę 1/5 dziennego, kalorycznego zapotrzebowania osoby dorosłej, która nie jest na diecie. Jabłka, wspierają też układ odpornościowy, i poprawiają urodę, a dodatkowo naprawdę rzadko zdarza się, że uczulają. To dlatego są jednym z pierwszych owoców, podawanym naszym dzieciom przy rozszerzaniu ich diety.

Te owoce lata, to nasza złota siódemka. Nie bój się cukru w ich składzie, i pomyśl sam(a). Czy czekolada.. albo ulubione lody (choć też słodkie) przyniosą Tobie tyle dobrego z ich spożywania? Nie ma szans. Dlatego kiedy następnym razem będziesz miał(a) ochotę na coś słodkiego, i zechcesz sięgnąć po swój ulubiony batonik, zastanów się lepiej nad arbuzem, jabłkiem albo jagodami. Zdecydowanie lepiej na tym wyjdziesz!

 

Autor: mamnatosposob
Tagi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *